W te wakacje wielokrotnie jeÂździÂłem rowerem do pracy, nie zamieszczaÂłem tych wpisĂłw na mojej stronie (sÂą na bikestats) i myÂślĂŞ, Âże na koniec wakacji dam jakiÂś zbiory wpis. Jednak dzisiejszy wyjazd do pracy, a w zasadzie powrĂłt z pracy byÂł w pewien sposĂłb szczegĂłlny, wiĂŞc znalazÂł siĂŞ na stronie:)
Wczoraj laÂło, wiĂŞc do pracy pojechaÂłem samochodem, dziÂś Âświeci sÂłoĂące, wiĂŞc jadĂŞ znowu rowerem:) Po wczorajszym dniu dzisiejszy poranek jest chÂłodny ledwo 13 stopni o godzinie 7:50, jak wyjeÂżdÂżam z domu. (czytaj więcej...)
PojechaÂłem do NiepoÂłomic zaÂłatwiaĂŚ sprawy zwiÂązane w z budowÂą, tym razem zdecydowaÂłem siĂŞ jechaĂŚ na rowerze.
Z ÂŁapczycy wyjechaÂłem okoÂło 8:10 i po 40 minutach byÂłem w juÂż w rynku w NiepoÂłomicach. Tym razem zdecydowaÂłem siĂŞ omin¹Ì szutrowy odcinek koÂło Raby i pojechaĂŚ przez skrzyÂżowanie drogi nr 4 z drogÂą 75 - niestety to b³¹d o ile do skrzyÂżowania jedzie siĂŞ jeszcze w miarĂŞ w porzÂądku bo na 4 jest szerokie pobocze, to po skrĂŞcie robi siĂŞ dramat. (czytaj więcej...)
ZawiozÂłem samochĂłd siostry do znajomego lakiernika w Bochni, musiaÂłem potem wrĂłciĂŚ do NiepoÂłomic po mĂłj samochĂłd:) PoÂżyczyÂłem rower od znajomego i na nim na raty wrĂłciÂłem do NiepoÂłomic. Najpierw pokonaÂłem 9 km do ÂŁapczycy, zjadÂłem obiad, trochĂŞ siĂŞ poobijaÂłem i po jakiÂś 2 godzinach ruszyÂłem do NiepoÂłomic. (czytaj więcej...)
Rano pojechaÂłem do NiepoÂłomic pozaÂłatwiaĂŚ parĂŞ spraw zwiÂązanych z budowÂą domu. Z ÂŁapczycy wyjechaÂłem okoÂło 8 rano, na termometrze 22 i jechaÂło siĂŞ bardzo przyjemnie do NiepoÂłomic zajechaÂłem parĂŞ minut przed 9. MusiaÂłem tam zostaĂŚ aÂż do 16, bo wtedy miaÂłem umĂłwione jeszcze jedno spotkanie. (czytaj więcej...)
W druÂżynie z KrzyÂśkiem przejechaliÂśmy DĂŞbowy Orient na trasie GIGA, udaÂło nam siĂŞ zaliczyĂŚ 19 z 21 punktĂłw jednak w mocnej obsadzie. Miejsca w klasyfikacji 11 (de facto 14-15), aÂż 10 zawodnikĂłw zaliczyÂło komplet, trzech kolejnych po 20 punktĂłw. (czytaj więcej...)
Tour de Pologne AmatorĂłw, podjazdy pod ZÂąb i GliczarĂłw GĂłrny oraz na metĂŞ do Bukowiny, w koĂącu wyÂścig zawodowcĂłw - to wszystko miaÂłem podczas piÂątkowej wycieczki po Podhalu.
Tour de Pologne amatorĂłw startowaÂł z Bukowiny o godzinie 9:45, chciaÂłem objechaĂŚ pĂŞtle przed wyÂścigiem, wiĂŞc z domu wyjechaÂłem juÂż o 6:10. (czytaj więcej...)
Pojecha³em do Nowego Brzeska zobaczyÌ IV etap Tour de Pologne. Podczas tego etapu kolarze jechali z Tarnowa przez ¯abno, Szczurow¹ (lotna premia) - Nowe Brzesko - Proszowice i dalej na Ska³ê, D¹browê Górnicz¹ do Katowic.
Ja ruszyÂłem z ÂŁapczycy i zamierzaÂłem wyjechaĂŚ na niewielkÂą gĂłrkĂŞ za Nowym Brzeskiem w kierunku Proszowic. (czytaj więcej...)
Celem wyprawy do Wiednia, pod hasÂłem "Rowerowa Husaria" byÂło zdobycie wzgĂłrza Kahlenberg na przedmieÂściach miasta. To wÂłaÂśnie to wzgĂłrze, wraz z ca³¹ armiÂą sforsowaÂł w 1683 roku Jan III Sobieski i z niego run¹³ na armiĂŞ tureckÂą oblegajÂącÂą WiedeĂą. (czytaj więcej...)
MajÂąc juÂż doÂświadczenie z dni poprzednich wyjeÂżdÂżamy o 6:30, Âżeby zd¹¿yĂŚ przed najwiĂŞkszym skwarem. Z hostelu przez starĂłwkĂŞ dojeÂżdÂżamy pod zamek i wbijamy siĂŞ na ÂścieÂżkĂŞ rowerowÂą po jakiÂś 2 km przejeÂżdÂżamy przez most most i przekraczamy Dunaj. (czytaj więcej...)
Z NovĂŠgo Mesta wyjeÂżdÂżamy kilka minut po 7 rano, jest sÂłonecznie ale jeszcze nie gorÂąco, jest sobota i ruch samochodowy wyraÂźnie mniejszy. Pierwsze kilometry pokonujemy bardzo szybko w tempie 29-30 km/h. (czytaj więcej...)
Z ÂŽiliny mieliÂśmy wyjechaĂŚ na drogĂŞ 507 po drugiej stronie rzeki Vah, ale GPS Wojtka wyprowadza nas w pobliÂże drogi krajowej, wiĂŞc decydujemy siĂŞ niÂą jechaĂŚ. Na poczÂątku olbrzymi ruch, ale po chwili droga dzieli siĂŞ na krajowÂą 18 i autostradĂŞ D3, wiĂŞc ruch na krajĂłwce maleje. (czytaj więcej...)
Drugi dzieĂą wyprawy rozpoczĂŞliÂśmy o godzinie 8:00 od postoju pod sklepem w ChochoÂłowie - ostatnia szansa na zakupy za zÂłotĂłwki. Po przerwie przejechaliÂśmy przez Chocho³ów i skrĂŞciliÂśmy w prawo na SuchÂą HorĂŞ, krĂłtki ale doœÌ stromy podjazd i jesteÂśmy juÂż na SÂłowacji. (czytaj więcej...)
Rowerowa Wyprawa do Wiednia pod hasÂłem "Rowerowa Husaria" miaÂła wystartowaĂŚ o godzinie 8:00 rano spod Gimnazjum w NiepoÂłomicach. Ja chciaÂłem po drodze odwiedziĂŚ jeszcze kilka cmentarzy wojennych, wiĂŞc postanowiÂłem wyjechaĂŚ wczeÂśniej o godzinie 7:00, zwiedziĂŚ cmentarze i spotkaĂŚ siĂŞ z grupÂą dopiero w Rabce. (czytaj więcej...)
PojechaÂłem do NiepoÂłomic na GT odebraĂŚ rower crossowy z serwisu. PowrĂłt do ÂŁapczycy juÂż na crossie.
WyjechaÂłem rano i popĂŞdziÂłem do NiepoÂłomic, kilka minut po 9 byÂłem juÂż na rynku w NiepoÂłomicach. Tempo byÂło niezÂłe, przeszÂło 23 km/h choĂŚ na rowerze gĂłrskim nie jeÂździ mi siĂŞ za dobrze. (czytaj więcej...)
PojechaÂłem do ÂŻegociny zmierzyĂŚ siĂŞ z podjazdami w Beskidzie Wyspowym, w planie byÂły dwa podjazdy wypatrzone w ostatnim numerze Rowertouru z Rowerowej Bazy PodjazdĂłw: na JastrzÂąbkĂŞ pod cmentarz wojenny i na ÂŁopuszne Wschodnie. Niestety zasiedziaÂłem siĂŞ przed gĂłrskim etapem Tour de France z metÂą na Alpe d`Huez i z domu wyjechaÂłem dopiero o 17:35 a na rower wsiadÂłem o 18:10 i po podjechaniu na JastrzÂąbkĂŞ brakÂło mi juÂż czasu a na atak na trudniejszy podjazd na ÂŁopuszne Wschodnie. (czytaj więcej...)