StaÂło siĂŞ - zakupiÂłem rower miejski i co wiĂŞcej chcĂŞ jeszcze do niego dokupiĂŚ koszyk - chyba siĂŞ juÂż starzeje. O rowerze na miasto myÂślaÂłem juÂż od dÂłuÂższego czasu, co prawda na razie go jeszcze nie specjalnie potrzebujĂŞ, ale jak siĂŞ przeprowadzĂŞ z powrotem do NiepoÂłomic, to przyda mi siĂŞ rower Âżeby pojechaĂŚ na zakupy:) Gdy na allegro zobaczyÂłem Peugeota dobrym stanie i to jeszcze model Nice (taki mam teÂż model szosĂłwki) to postanowiÂłem o niego zawalczyĂŚ, Âłatwo nie byÂło ale kupiÂłem:) i wÂłaÂśnie tym sposobem staÂłem siĂŞ wÂłaÂścicielem roweru miejskiego. (czytaj więcej...)
Rowerowy debiut mojej Âżony byÂł dwukrotnie odkÂładany, wiĂŞc dziÂś mimo nie do koĂąca sprzyjajÂącej pogody ruszyliÂśmy na trasĂŞ. Na poczÂątek pod GĂłrny GoÂściniec - oj byÂło ciĂŞÂżko, potem przez Bochnie do kÂładki na Rabie i juÂż po chwili byliÂśmy w Damienicach. (czytaj więcej...)
Dziœ chcia³em na jak¹œ krótk¹ wycieczkê wyci¹gn¹Ì moj¹ ¿onê, niestety nie uda³o siê, postanowi³em wiêc pokrêciÌ trochê po okolicznych górkach.
Na poczÂątek pojechaÂłem drogÂą nr 4 w kierunku Bochni i jakieÂś 300 metrĂłw za koÂścioÂłem w ÂŁapczycy skrĂŞciÂłem w prawo i rozpocz¹³em podjazd do Lasu Skarbowego. (czytaj więcej...)
Wycieczka z KrzyÂśkiem przez PuszczĂŞ do starorzecza WisÂły. Pogoda jak w lecie, sÂłonecznie, ciepÂło, moÂże lekko przeszkadzaÂł wiatr. RuszyliÂśmy koÂło godziny 14:00 przez PuszczĂŞ NiepoÂłomickÂą do leÂśniczĂłwki PrzyborĂłw, potem prosto szutrowÂą DrogÂą KrĂłlewskÂą do drogi na StanisÂławice, tam w lewo i po chwili byliÂśmy na ÂŻubrostradzie. (czytaj więcej...)
MyÂślaÂłem, Âże pojadĂŞ z KrzyÂśkiem do Baczkowa, byÂłem gotĂłw nawet jechaĂŚ gĂłralem, ale Krzysiek nie chciaÂł, wiĂŞc pojechaÂłem sam - szosĂłwkÂą:)
PoczÂątkowo chciaÂłem sobie delikatnie pokrĂŞciĂŚ, wiĂŞc tempo w mieÂście i na pierwszych kilometrach Drogi KrĂłlewskiej byÂło raczej wolne, ale potem zacz¹³em siĂŞ rozkrĂŞcaĂŚ, wiĂŞc przyÂśpieszyÂłem. (czytaj więcej...)
DziÂś po pracy postanowiÂłem sprawdziĂŚ mojego Krossika i siebie na juÂż solidnych gĂłrkach PogĂłrza BocheĂąskiego. Ten wyjazd miaÂł odpowiedzieĂŚ na pytanie czy mĂłj rower crossowy z nowym napĂŞdem i przede wszystkim ja jestem gotowy na solidne gĂłrki. (czytaj więcej...)
Wczoraj ÂświĂŞtowaÂłem swoje imieniny, poszedÂłem spaĂŚ o 3 nad ranem, a dziÂś juÂż o 10:30 rozpoczynaÂłem wycieczkĂŞ do Puszczy NiepoÂłomickiej nad Czarny Staw:)
Gdy wyjeÂżdÂżaÂłem pogoda byÂła Âśrednia, sÂłoĂące co chwila chowaÂło siĂŞ za chmurami, a na temperatura wynosiÂła jakieÂś 12 stopni, do tego wiaÂł wiatr. (czytaj więcej...)
PostanowiÂłem wykorzystaĂŚ rower w celach praktycznych i pojechaĂŚ do Bochni po miesiĂŞcznik rowerowy Rowertour. Pogoda byÂła taka sobie, byÂło mniej wiĂŞcej 15 stopni, niebo zachmurzone i niestety wiaÂł wiatr.
Pierwsza trudnoœÌ to podjazd pod GĂłrny GoÂściniec, tylko 500 metrĂłw, ale przeszÂło 10% Âśredniego nachylenia. (czytaj więcej...)
Na Twiterze naszego burmistrza przeczytaÂłem, Âże w koĂącu odbudowali pomnik z orÂłem na cokole, ktĂłry zostaÂł zbudowany w okresie I wojny Âświatowej jako element centralny cmentarza wojennego nr 379. Po pracy wsiadÂłem wiĂŞc na szosĂłwkĂŞ i pojechaÂłem do Ochmanowa zobaczyĂŚ rezultaty remontu. (czytaj więcej...)
O godzinie 17 gdy ruszaÂłem na trasĂŞ byÂło ciepÂło jak w lecie - ponad 20 stopni. Na poczÂątek pomyÂślaÂłem, Âże pojadĂŞ nad Czarny Staw ale potem stwierdziÂłem, Âże czas na prĂłbĂŞ roweru po gĂłrkach i postanowiÂłem jechaĂŚ do Niegowici. (czytaj więcej...)
Wycieczka egzaminacyjna na kursie instruktora turystyki rowerowej, na wyjazd skÂładaÂła siĂŞ wspomniana wycieczka na kursie + dojazd do Nowej Huty i powrĂłt do NiepoÂłomic.
Wycieczka grupowa w ramach kursu: 29,95 km; czas: 2:29:10; Âśrednia: 12,1 km/h
Dojazd: 37,74 km; czas: 1:38:44; Âśrednia: 22,74 km/h
Sama wycieczka na kursie miaÂła byĂŚ krĂłtka - okoÂło 21 km, postanowiÂłem wiĂŞc Âże pojadĂŞ z NiepoÂłomic do Nowej Huty rowerem. (czytaj więcej...)
Po deszczowym dniu piĂŞkny wieczĂłr wsiadam wiĂŞc na szosĂłwkĂŞ i robiĂŞ rundkĂŞ dookoÂła NiepoÂłomic trasa podobna jak dwa dni wczeÂśniej z tym, Âże odwrotnym kierunku. Od wczoraj planowaÂłem na dziÂś wyjazd rowerowy, ale od samego rano laÂło i to solidnie. (czytaj więcej...)
Temperatura ciÂągle roÂśnie, ale dziÂś byÂło raczej pochmurnie, na dodatek o godz. 16:00 zaczĂŞÂło doœÌ mocno padaĂŚ, wiĂŞc pomyÂślaÂłem Âże z roweru jednak nici. Jednak okoÂło 16:30 padaĂŚ przestaÂło, dokrĂŞciÂłem wiĂŞc porzÂądnie mĂłj mapnik i zdecydowaÂłem, Âże jadĂŞ na testy. (czytaj więcej...)