Pierwotnie planowaliÂśmy zakoĂączenie naszej rowerowej wyprawy po Mazurach na niedziele, ale poniewaÂż juÂż w zasadzie od Âśrodowego popoÂłudnia pogoda wyraÂźnie siĂŞ pogarszaÂła, a na weekend zapowiadali ulewy to postanowiliÂśmy wracaĂŚ do domu juÂż w sobotĂŞ, szczegĂłlnie Âże w zasadzie zrealizowaliÂśmy caÂły plan rowerowy. (czytaj więcej...)
Po nocy spĂŞdzonej w Wilczym SzaĂącu wstaliÂśmy rano i poszliÂśmy na Âśniadanie w restauracji. Pogoda nie byÂła najlepsza po wieczornych i nocnych burzach byÂło mokro i doœÌ zimno, a niebo byÂło zasnute gĂŞstymi chmurami. Po Âśniadaniu i przetarciu rowerĂłw (niestety noc musiaÂły spĂŞdziĂŚ na zewnÂątrz) ruszyliÂśmy w drogĂŞ. (czytaj więcej...)
Po trzech dniach spĂŞdzony nad jeziorem Inulec, wstaliÂśmy rano, zapakowaliÂśmy sakwy i ruszyliÂśmy dalej na poczÂątek do MikoÂłajek. PrzejechaliÂśmy przez miasto i bocznÂą drogÂą wzdÂłuÂż jeziora TaÂłty ruszyliÂśmy w kierunku Rynu. (czytaj więcej...)
Po dniu plaÂżowania na trasĂŞ powrĂłciÂła moja Âżona celem byÂła Ruciane-Nida a po drodze Ukta i Wojnowo. Z ZeÂłwÂągĂłw ruszyliÂśmy szutrĂłwkÂą przez las w kierunku drogi nr 609, ktĂłrÂą po przejechaniu 12 km od startu dojechaliÂśmy do czytaj więcej...)
WstaÂłem rano i ruszyÂłem na odjazd najwiĂŞkszego jeziora w Polsce czyli ÂŚniardwy. Na poczÂątek pokonaÂłem 7 km do MikoÂłajek i ruszyÂłem na wÂłaÂściwÂą trasĂŞ. (czytaj więcej...)
Jak wspominaÂłem wczeÂśniej mapa Pojezierza OlsztyĂąskiego koĂączyÂła siĂŞ na OrÂżynach, a mapa Wielkich Jezior Mazurskich zaczynaÂła siĂŞ na wysokoÂści miasta Piecki pozostawaÂł mam pas okoÂło 20 km bez pokrycia w mapach. PoczÂątkowo myÂślaÂłem, Âże pojedziemy do MrÂągowa bo przez OrÂżyny przebiegaÂła droga wÂłaÂśnie do MrÂągowa, ale po dokÂładnej analizie mapy na GPSie i wyszukaÂłem skrĂłt, dziĂŞki ktĂłremu bocznymi drogami mogliÂśmy dojechaĂŚ pod MikoÂłajki. (czytaj więcej...)
PociÂąg z IÂławy do Olsztyna odjeÂżdÂżaÂł tuÂż przed 9:00, jechaÂł okoÂło godziny wiĂŞc okoÂło 10 byliÂśmy na dworcu w Olsztynie. Wolniutkim tempem dojechaliÂśmy na starĂłwkĂŞ gdzie zrobiliÂśmy kilka zdjĂŞĂŚ i zaczĂŞliÂśmy wyjeÂżdÂżaĂŚ z miasta. (czytaj więcej...)
Zgodnie z planem wstaliÂśmy rano i przy piĂŞknej sÂłoneczniej pogodzie ruszyliÂśmy z IÂławy w kierunku SzaÂłkowa. Na wyjeÂździe z IÂławy pobudowano efektowne ÂścieÂżki rowerowe, wiĂŞc na bocznÂą drogĂŞ prowadzÂącÂą do SzaÂłkowa wyjechaliÂśmy bez problemu. (czytaj więcej...)
W tym roku zaplanowaliÂśmy sobie rowerowe wakacje na Mazurach, planĂłw przejazdu byÂło kilka, ostatecznie wyszÂło jeszcze inaczej, ale moÂże zacznijmy od poczÂątku. Z Krakowa do IÂławy pojechaliÂśmy pociÂągiem (przeszÂło 500 km), wybraliÂśmy IÂławĂŞ poniewaÂż tam jechaÂł bezpoÂśredni pociÂąg z Krakowa. (czytaj więcej...)