Kilka dni temu znalazÂłem na stronie bochnianin.pl informacje o 4 dniowej wycieczce rowerowej do CzĂŞstochowy organizowanej przez bocheĂąskie PTTK. Wyjazd 27 a powrĂłt 29, poniewaÂż 28 umĂłwiÂłem siĂŞ juÂż ÂżonÂą, a 29 mamy wesele, wiĂŞc postanowiÂłem pojechaĂŚ tylko na dwa dni. (czytaj więcej...)
MieliÂśmy w planie niedzielnÂą wycieczkĂŞ rowerowÂą do Borku i mimo iÂż niebo byÂło doœÌ mocno zachmurzone to postanowiliÂśmy jechaĂŚ. Na poczÂątek oczywiÂście podjazd pod GĂłrny GoÂściniec - poszÂło doœÌ ciĂŞÂżko po przeszÂło tygodniowym okresie bez roweru, potem do Bochni i dalej juÂż raczej po pÂłaskim. (czytaj więcej...)
Pierwotnie planowaliÂśmy zakoĂączenie naszej rowerowej wyprawy po Mazurach na niedziele, ale poniewaÂż juÂż w zasadzie od Âśrodowego popoÂłudnia pogoda wyraÂźnie siĂŞ pogarszaÂła, a na weekend zapowiadali ulewy to postanowiliÂśmy wracaĂŚ do domu juÂż w sobotĂŞ, szczegĂłlnie Âże w zasadzie zrealizowaliÂśmy caÂły plan rowerowy. (czytaj więcej...)
Po nocy spĂŞdzonej w Wilczym SzaĂącu wstaliÂśmy rano i poszliÂśmy na Âśniadanie w restauracji. Pogoda nie byÂła najlepsza po wieczornych i nocnych burzach byÂło mokro i doœÌ zimno, a niebo byÂło zasnute gĂŞstymi chmurami. Po Âśniadaniu i przetarciu rowerĂłw (niestety noc musiaÂły spĂŞdziĂŚ na zewnÂątrz) ruszyliÂśmy w drogĂŞ. (czytaj więcej...)
Po trzech dniach spĂŞdzony nad jeziorem Inulec, wstaliÂśmy rano, zapakowaliÂśmy sakwy i ruszyliÂśmy dalej na poczÂątek do MikoÂłajek. PrzejechaliÂśmy przez miasto i bocznÂą drogÂą wzdÂłuÂż jeziora TaÂłty ruszyliÂśmy w kierunku Rynu. (czytaj więcej...)
Po dniu plaÂżowania na trasĂŞ powrĂłciÂła moja Âżona celem byÂła Ruciane-Nida a po drodze Ukta i Wojnowo. Z ZeÂłwÂągĂłw ruszyliÂśmy szutrĂłwkÂą przez las w kierunku drogi nr 609, ktĂłrÂą po przejechaniu 12 km od startu dojechaliÂśmy do czytaj więcej...)
WstaÂłem rano i ruszyÂłem na odjazd najwiĂŞkszego jeziora w Polsce czyli ÂŚniardwy. Na poczÂątek pokonaÂłem 7 km do MikoÂłajek i ruszyÂłem na wÂłaÂściwÂą trasĂŞ. (czytaj więcej...)
Jak wspominaÂłem wczeÂśniej mapa Pojezierza OlsztyĂąskiego koĂączyÂła siĂŞ na OrÂżynach, a mapa Wielkich Jezior Mazurskich zaczynaÂła siĂŞ na wysokoÂści miasta Piecki pozostawaÂł mam pas okoÂło 20 km bez pokrycia w mapach. PoczÂątkowo myÂślaÂłem, Âże pojedziemy do MrÂągowa bo przez OrÂżyny przebiegaÂła droga wÂłaÂśnie do MrÂągowa, ale po dokÂładnej analizie mapy na GPSie i wyszukaÂłem skrĂłt, dziĂŞki ktĂłremu bocznymi drogami mogliÂśmy dojechaĂŚ pod MikoÂłajki. (czytaj więcej...)
PociÂąg z IÂławy do Olsztyna odjeÂżdÂżaÂł tuÂż przed 9:00, jechaÂł okoÂło godziny wiĂŞc okoÂło 10 byliÂśmy na dworcu w Olsztynie. Wolniutkim tempem dojechaliÂśmy na starĂłwkĂŞ gdzie zrobiliÂśmy kilka zdjĂŞĂŚ i zaczĂŞliÂśmy wyjeÂżdÂżaĂŚ z miasta. (czytaj więcej...)
Zgodnie z planem wstaliÂśmy rano i przy piĂŞknej sÂłoneczniej pogodzie ruszyliÂśmy z IÂławy w kierunku SzaÂłkowa. Na wyjeÂździe z IÂławy pobudowano efektowne ÂścieÂżki rowerowe, wiĂŞc na bocznÂą drogĂŞ prowadzÂącÂą do SzaÂłkowa wyjechaliÂśmy bez problemu. (czytaj więcej...)
W tym roku zaplanowaliÂśmy sobie rowerowe wakacje na Mazurach, planĂłw przejazdu byÂło kilka, ostatecznie wyszÂło jeszcze inaczej, ale moÂże zacznijmy od poczÂątku. Z Krakowa do IÂławy pojechaliÂśmy pociÂągiem (przeszÂło 500 km), wybraliÂśmy IÂławĂŞ poniewaÂż tam jechaÂł bezpoÂśredni pociÂąg z Krakowa. (czytaj więcej...)
W ramach wyrabiania formy przed rowerowymi wakacjami na Mazurach wybraÂłem siĂŞ z ÂżonÂą na wycieczkĂŞ dookoÂła Jeziora Dobczyckiego. Do Dobczyc pojechaliÂśmy samochodem, zaparkowaliÂśmy na rynku i ruszyliÂśmy na trasĂŞ. Na poczÂątek podjechaliÂśmy sobie pod ruiny zamku bardzo stronÂą ulicÂą Kazimierza Wielkiego, Âżona krĂŞciÂła ostro i padÂła dopiero 100 metrĂłw przed bramÂą wejÂściowÂą. (czytaj więcej...)
Prolog do 99 Tour de France wygraÂł Fabian Cancelara. Po przedpoÂłudniowej wycieczce do NiepoÂłomic byÂłem mocno zmĂŞczony, jednak jazda w taki upaÂł dajĂŞ mocno popaliĂŚ, mimo to postanowiÂłem zrobiĂŚ sobie jeszcze wieczornÂą wycieczkĂŞ do CheÂłmu, gdzie odbywaÂło siĂŞ spotkanie BoÂżogrobcĂłw, a o 18:30 miaÂł byĂŚ pokaz walk rycerskich. (czytaj więcej...)
Przez 10 dni nie jeÂździÂłem na rowerze, w sobotĂŞ wreszcie miaÂłem czas, wiĂŞc z samego rana pojechaÂłem do NiepoÂłomic. Trasa jak zwykle przez CheÂłm, Targowisko, KÂłaj (wiadukt nad autostradÂą juÂż otwarty), SzarĂłw i ÂścieÂżkÂą rowerowÂą wzdÂłuÂż drogi nr 75 do NiepoÂłomic na Rynek na kawĂŞ do mojego kolegi. (czytaj więcej...)
Ostatnio spodobaÂło mi siĂŞ zdobywanie podjazdĂłw, przeÂśledziÂłem wiĂŞc dokÂładnie stronĂŞ www z rowerowÂą bazÂą podjazdĂłw i znalazÂłem podjazd ÂŁÂąkty GĂłrnej przez Prze³êcz Widoma do BacĂłwki na Zadzielu. Podjazd nie jest taki trudny jak ten na PasierbieckÂą GĂłrĂŞ, ale teÂż trzeba trochĂŞ siĂŞ namĂŞczyĂŚ, oto parametry podjazdu wedÂług danych z bazy podjazdĂłw: 188 nr w rankingu najtrudniejszych podjazdĂłw szosowych; dÂługoœÌ 9,5 km; ró¿nica wzniesieĂą 357 m; Âśrednie nachylenie 3,8%; Âśr. (czytaj więcej...)