Tegoroczny sezon rozpocz¹³em bardzo wczeœnie bo ju¿ 6 stycznia - poniewa¿ by³o s³onecznie i ciep³o jak na wiosnê to w Œwiêto Trzech Króli postanowi³em zrobiÌ sobie poobiedni¹ wycieczkê do Bochni.
Z £apczycy do Bochni pojecha³em drog¹ nr 4, to naj³agodniejszy podjazd w tym kierunku, choÌ doœÌ d³ugi bo prawie 2,5 km. Dalej zjazd do centrum Bochni, szybkie fotki na rynku i mega podjazd ulic¹ Sienkiewicza w kierunku Uzborni, wiele razy têdy zje¿d¿a³em, wiedzia³em ¿e jest ciê¿ko postanowi³em wiêc spróbowaÌ pod górê. Zasadniczy podjazd to jakieœ 800 metrów d³ugoœci i 61 m przewy¿szenia (œrednio 8,2%) choÌ s¹ momenty gdzie œrednie nachylenie przekracza 10%.
W wyremontowanym niedawno "Parku Rodzinnym Uzbornia", zrobi³em krótk¹ przerwê, wdrapa³em siê nie wie¿ê widokow¹, sk¹d zrobi³em kilka fotek, sfotografowa³em te¿ inne miejsce w parku, a nastêpnie ruszy³em w dó³ parkowymi alejkami. To w³aœnie têdy zwykle wje¿d¿a³em na Uzborniê, zmieniona jest nawierzchnie, nie ma ju¿ nierównych betonowych p³yt, ale szybko têdy jechaÌ siê nie da, jest krêto no i du¿o ludzi spaceruje.
Wyjecha³em pod stadionem BKS i ruszy³em znowu pod górê w kierunku Górnego Goœciùca, którym dojecha³em do £apczycy. Zrobi³em jeszcze postój pod koœcio³em Kazimierzowskim w £apczycy, chcia³em poszukaÌ kesza, w tym celu pl¹ta³em siê nawet przez chwilê po okolicznych ³¹kach, ale nic nie znalaz³em:(
Dalej ju¿ tylko zjazd do 4 i powrót do domu, wycieczka super udana, forma mo¿e nie najwy¿sza, ale jak na styczeù to chyba jednak bardzo dobra, wycieczka nie by³a mo¿e d³uga, ale z du¿¹ iloœci¹ podjazdów (suma przewy¿szeù wynios³a prawie 300 metrów). Start sezonu ju¿ w styczniu umo¿liwia mi rowerowanie w ka¿dym miesi¹cu 2014 roku i chyba trzeba sobie to postawiÌ jako kolejny cel na ten rok.