rowerem po puszczy
Strona g艂贸wna | Ciekawe miejsca | Geocaching | Wycieczki: 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 |     Baza podjazd贸w
 Karta wycieczki

Karta wycieczki

Rower: GT Avalanche 3.0

Wraz z Wojtkiem pojecha艂em do Kroczyc ko艂o Zawiercia na ekstremalny rajd rowerowy - Mordownik, do zaliczenia by艂o 21 punkt贸w, d艂ugo艣膰 trasy wed艂ug optymalnego wariantu 135 km. W sumie uda艂o mi si臋 zaliczy膰 16 punkt贸w, 4 odpu艣ci艂em a jednego nie znalaz艂em, ma met臋 wr贸ci艂em mniej wi臋cej o godzinie 19:15 (start 8:00). M贸j przejazd musia艂 by膰 daleki od optymalnego, bo mimo i偶 nie by艂em na 4 punktach to przejecha艂em w艂a艣nie 135 km.

Prawd臋 m贸wi膮c jecha艂em na Mordownika z zamiarem potrenowania przed Galicja Orient. Wiedzia艂em od razu, 偶e jest to za trudny rajd bym m贸g艂 go przejecha膰 w ca艂o艣ci, ale dla Wojtka to by艂a jedyna impreza na orientacje w tym sezonie i chcia艂 zaliczy膰 jak najwi臋cej, wi臋c z mojego za艂o偶enia, 偶e przejad臋 g贸ra 100 km nic nie wysz艂o.

Z domu ruszy艂em o 5 rano, pojecha艂em do Krakowa po Wojtka i kilka minut po 7 byli艣my w bazie rajdu w Kroczycach. Szybka rejestracja i przygotowanie si臋 do startu, o 7:30 odprawa techniczna, o 7:50 pami膮tkowe zdj臋cie, 7:58 rozdanie map i o 8:00 start. Po otrzymaniu mapy przyst臋pujemy do planowania trasy, mamy nawet mazaki, ale planowanie nie by艂o nigdy nasz膮 mocn膮 stron膮, wi臋c planujemy tylko pierwsze 4 punkty, zak艂adamy 偶e na razie opuszczamy nr 5 i w drog臋.

- mapa cz臋艣膰 po艂udniowa
- mapa cz臋艣膰 p贸艂nocna
- rozja艣nienie okolic punkt贸w

Najpierw jedziemy do punktu nr 8, kawa艂ek asfaltem na 呕arki, potem odbicie osiedle Lgotka i stamt膮d szutr贸wk膮 pod g贸r臋 na punkt nr 8, kt贸ry ma znajdowa膰 si臋 w pobli偶u krzy偶a-kapliczki. Wje偶d偶amy i szybko znajdujemy punkt ukryty w krzakach. Du偶o os贸b jedzie tak jak my, wi臋c widz膮c zawodnik贸w przed nami mamy naprowadzenie. Nast臋pnie dalej targamy szutr贸wk膮 w kierunku Skar偶yc, po dojechaniu do asfaltu nie decydujemy si臋 na skr贸t przez las, tylko jedziemy na oko艂o po asfaltach przez centrum Skar偶yc. Warto wspomnie膰, 偶e rajd odbywa si臋 na mapach z 1993 roku, s膮 ma艂o aktualne i nie ma na nich 偶adnych szlak贸w, ani rowerowy ani pieszych. Okazuje si臋 偶e drog膮 skr贸ty kt贸rej nie wykorzystali艣my biegnie szlak rowerowy i jest ona ca艂kiem dobra. Tym czasem do Skar偶yc musieli艣my pokona膰 solidny podjazd, w centrum robimy odbicie na Okiennik Wielki i nast臋pnie kolejny szutrowy podjazd do ambony na kt贸rej szczycie zn

jduje si臋 punkt nr 1. Podjazd ci臋偶ki, a do tego trzeba jeszcze wyj艣膰 po 艣liskiej drabinie na szczyt ambony podbi膰 punkt..

Wracamy t膮 sam膮 drog膮 tym razem w d贸艂 do Skar偶yc i odbijamy na Morsko, szybki przelot po asfalcie i podjazd ci臋偶k膮, zawalon膮 ga艂臋ziami drog膮 na punkt nr 3 znajduj膮cy si臋 na G贸rze Grdy艅 przy 艂adnych ska艂kach wapiennych. Zjazd t膮 sam膮 drog膮 i szybki przelot na W艂odowice. Z boku zostaje nam jeszcze punkt nr 5 przy Ska艂ach Rz臋dowskich, ale na razie postanawiamy go opu艣ci膰 i p臋dzimy na nr 2. Dojazd ci臋偶ki bo przez las, pocz膮tkowo szlakiem, ale w ko艅c贸wce musimy si臋 przedziera膰 zaro艣ni臋t膮 艣cie偶k膮, a sam punkt jest przy jakim艣 kanale wodnym (foto, foto). Przy doje藕dzie spotykamy jednak jakiego艣 zawodnika, kt贸ry potwierdza, 偶e jedziemy gdzie trzeba i za chwil臋 ju偶 podbijamy punkt.

W tym miejscu ko艅czy si臋 nasza zaplanowana trasa, planujemy wi臋c dalej. Pocz膮tkowo chcieli艣my si臋 przebi膰 艣cie偶k膮 przez las w kierunku Myszkowa, ale teraz rezygnujemy z tej koncepcji, wracamy na W艂odowice i po wyje藕dzie na asfalt przy jaki艣 zak艂adach wpadamy na pomys艂, 偶e mo偶e tu spr贸bujemy le艣nej 艣cie偶ki. Niestety 艣cie偶ka widoczna na mapie, jest mocno zaro艣ni臋ta i nie decydujemy si臋 na jej forsowanie, wracamy kawa艂ek i pr贸bujemy z drugiej strony zak艂ad贸w, tu te偶 lipa, podejmuje jeszcze jedn膮 pr贸b臋 przebicia si臋 tym razem w kierunku W艂odowic i tu ju偶 kl臋ska na ca艂ego. 艢cie偶ka si臋 ko艅czy i koniec ko艅c贸w wracamy przez pole na drog臋 asfaltow膮, kt贸r膮 tu przyjechali艣my. Tracimy du偶o czasu, a na dodatek mamy przemoczone nogi. Moje morale mocno spada, ale nic jedziemy do W艂odowic i potem na W艂odowsk膮 G贸r臋, gdzie odbijamy w kierunku Myszkowa. Doje偶d偶amy asfaltem pod g贸r臋 do Kol. G贸ra W艂odowska i odbijamy na le艣n膮 艣cie偶k臋.

Tym razem droga dobra, szeroka i bez problemu doje偶d偶amy i zdobywamy punkt nr 4 nad sztucznym jeziorem (foto, foto). Jedziemy na Myszk贸w, przeje偶d偶amy przez centrum i odbijamy na Osi艅sk膮 G贸r臋. Punkt nr 6 (foto) mia艂 by膰 na skraju lasu, a tym czasem jest w miejscu, gdzie trzeba dotrze膰 w膮sk膮 艣cie偶k膮 przez las, punkt znajdujemy i po chwili p臋dzimy le艣n膮, lekko piaszczyst膮 艣cie偶k膮 w kierunku drogi na 呕arki. Na mapie wida膰 jakie艣 艣cie偶ki na skr贸ty, w terenie wida膰 te偶 szlak rowerowy ale na mapie go nie, wi臋c nie wiadomo jak prowadzi. Ostatecznie decydujemy si臋 na ma艂o optymalny wariant, a mianowicie jedziemy w kierunku 呕arek, przed samym miastem skr臋camy na Wysok膮 Lelowsk膮, ale zamiast na asfalt to wje偶d偶amy na poln膮 艣cie偶k臋 i ni膮 z pewnym trudem doje偶d偶amy na miejsce. W Wysokiej Lelowskiej odbijamy na szutr贸wk臋 w kierunku lasu i po kilku kilometrach zdobywamy punkt nr 7 (p贸艂nocy skraj bagienka - foto, foto). Po kolejnych 300 metrach jazdy okazuje si臋, 偶e t臋dy przebiega czerwony szlak rowerowy, kt贸rym chyba mogli艣my przeci膮膰 na skr贸ty:(. Korzystamy z niego tym razem i drog膮, kt贸rej nie ma na mapie wyje偶d偶amy na Ostr贸w.

Dojazd do 17 wydaje si臋 by膰 problematyczny, w ko艅cu postanawiamy skorzysta膰 z 偶贸艂tego szlaku rowerowego. To okazuje si臋 dobr膮 decyzj膮 i szlak doprowadza nas w pobli偶e punktu, jeszcze tylko odbicie w kierunku lasu i jeste艣my na 17 (foto). W tym momencie zapada decyzja, 偶e nie jedziemy ju偶 dalej na p贸艂noc i opuszczamy punkty 16, 20 i 21 w pobli偶u Olsztyna. Jedziemy natomiast w kierunku domk贸w letniskowych i potem piaszczyst膮 艣cie偶k膮 na Mas艂owizn臋. Z pewnym trudem docieramy na miejsce i po chwili wypadamy na asfalt w Skrobaczowiznie. Kawa艂ek asfaltem i skr臋t w kierunku kopalni 偶wiru, a nast臋pnie 艣cie偶kami przez las na punkt 18. Tu mamy pewne problemy, zaje偶d偶amy na daleko, musimy si臋 wr贸ci膰, ale po chwili zdobywamy punkt (foto, foto).

Z 18 przebijamy si臋 le艣n膮 drog膮 w kierunku Krasawy, jest troch臋 pod g贸r臋, ale przede wszystkim jest po piachu, zaczynam powoli czu膰 zm臋czenie i kr臋c臋 z wyra藕nym trudem. W Zr臋bicach robimy kr贸tk膮 przerw臋 pod sklepem w celu uzupe艂nienia bidon贸w, Wojtek kupuj臋 ostatni Powerrade i ja musz臋 si臋 zadowoli膰 wod膮 i Tymbarkiem. Jedziemy na 19, na mapie punkt wygl膮da na trudny, ale jak si臋 okazuje zaprowadza nas do niego pi臋knie wysypana drobnymi kamyczkami droga 偶贸艂tego szlaku rowerowego. Sam punkt jest jakie艣 200 metr贸w od drogi w艣r贸d ska艂ek (foto, foto), trafiamy go za drugim razem. Dalej jedziemy t膮 sam膮 le艣n膮 drog膮 w kierunku Brusa, kamyczki si臋 ko艅cz膮 i miejscami walczymy z piaskiem, ale mimo wszystko przejazd wychodzi do艣膰 g艂adko. Doje偶d偶amy do drogi, przecinamy j膮 i od razu znowu wpadamy na le艣n膮 艣cie偶k臋, kt贸r膮 po kilku minutach docieramy do le艣nej Drogi Klonowej w pobli偶u kt贸rej po艂o偶ony jest punkt 9. Pierwsze podej艣cie do punktu nie udane, wracamy na Drog臋 Klonow膮 i skr臋camy w nast臋pn膮 艣cie偶k臋 tym razem bezb艂臋dnie trafiamy na punkt. Niestety na wyje藕dzie z tego punktu pope艂nia艂y b艂膮d p臋dzimy za jak膮艣 zawodniczk膮, kt贸ra je藕dzi od nas du偶o szybciej i po chwili nas odstawia, a my dopiero po d艂u偶szej chwili orientujemy si臋, 偶e jedziemy na po艂udnie zamiast na wsch贸d. Pr贸bujemy zrobi膰 korekt臋 i wje偶d偶amy na 艣cie偶k臋 pe艂n膮 piasku, pod g贸r臋 i jeszcze zawalon膮 przewr贸conymi drzewami. Pokonujemy j膮 albo wolno kr臋c膮c albo wr臋cz prowadz膮c rower. Gdy wypadam na asfalt w Z艂otym Potoku czuj臋 potworne zm臋czenie.

Jedziemy na poblisk膮 12, znowu spotykamy zawodniczk臋, kt贸r膮 widzieli艣my na 9, wi臋c te偶 jej co艣 ten przejazd nie poszed艂, na 12 trafiamy bez wi臋kszych problem贸w (foto, foto). Zarz膮dzam post贸j, musz臋 co艣 zje艣膰 bo czuj臋 si臋 kiepsko i zaczynam mie膰 coraz wi臋ksze w膮tpliwo艣膰 jak to dalej b臋dzie. Przekonuje Wojtka do nieco d艂u偶szej, ale znanej mi dobrze pewnej drogi w Ludwinowa. Wiem z do艣wiadczenia (pobliskiej Drogi Siedleckiej przecinaj膮cej ten sam las), 偶e drogi w tym rejonie potrafi膮 by膰 mega piaszczyste, ale pokonywana przeze podczas rajd贸w przez Jur臋 z PTTK droga jest dobrej jako艣ci. Jedziemy jak proponuj臋 i po kilkunastu minutach jeste艣my w pobli偶u 13, pozostaje jeszcze atak na sam punkt przez las. W lesie piasek, jedzie si臋 ci臋偶ko nie mniej po kilku minutach jeste艣my jak nam si臋 wydaje we w艂a艣ciwym miejscu, nigdzie nie ma jednak lampionu. Szukamy po krzakach, nie ma. Uk艂ad 艣cie偶ek nie do ko艅ca odpowiada temu co widzimy na mapie, wracamy si臋 kawa艂ek i w ko艅cu znajdujemy punkt (foto), po chwili dochodz膮 do nas dwaj Bikeholicy, kt贸rzy chyba du偶o zyskali widz膮c nas na punkcie. Zje偶d偶amy stromy zjazdem do szosy i p臋dzimy na Trzebni贸w.

Tu pojawiaj膮 si臋 k艂opoty Wojtka z rowerem a konkretnie z przerzutk膮 tyln膮, w zasadzie pojawi艂y si臋 ju偶 w drodze ze Z艂otego Potoku, ale regulacja 艣rub膮 przy manetce chwilowo pomog艂a. Teraz jednak awaria powr贸ci艂a, przerzutki zmieniaj膮 si臋 same. Zatrzymujemy si臋 pod sklepem w Trzebniowie, pr贸bujemy co艣 doregulowa膰, ja robi臋 te偶 zakupy, kupuj臋 izotonik, bo na wodzie nie jedzie mi si臋 najlepiej. Ruszamy, ale przerzutki dalej nie dzia艂aj膮, Wojtek stwierdza, 偶e dzi艣 ju偶 nie powalczy. Wsp贸lnie postanawiamy, 偶e on pojedzie prosto do bazy, a ja jeszcze powalcz臋.

Ruszam do przodu i Moczyd艂ach odbijam w prawo w las, jak si臋 okazuje na Rowerowy Szlak Orlich Gniazd, atakuje punkt 11. Jest ko艂o godziny 16:00 do zmroku jeszcze jakie艣 3 godziny, chc臋 zaliczy膰 jeszcze z 4 punkty, szczeg贸lnie, 偶e pogoda w ko艅cu zrobi艂a si臋 bardzo 艂adna. Jad臋 na 11, trasa jest ci臋偶ka, du偶o piachu, na dodatek mapa oczywi艣cie nie oddaje uk艂adu 艣cie偶ek w rzeczywisto艣ci. Najpierw odbijam za wcze艣nie, ale droga nie wspina si臋 pod g贸r臋, wracam i jad臋 szlakiem dalej, doje偶d偶am do miejsca, gdzie droga powoli zaczyna opada膰, a punkt mia艂 by膰 na szczycie, ju偶 mam zrezygnowa膰, ale ko艂o samochodu terenowego, kt贸rym przyjecha艂a tu jaka艣 rodzinka zauwa偶am zaro艣ni臋t膮 艣cie偶k臋 pod g贸r臋, jad臋 i bingo jest 11 przy skale wapiennej (foto). Obijam, zje偶d偶am do samochodu i widz臋 drog臋 prowadz膮 w kierunku asfaltu, kt贸rej oczywi艣cie nie ma na mapie, ale ta teren贸wka jako艣 musia艂a tu wjecha膰, a nie s膮dz臋 by jecha艂a tak jak ja tu przyjecha艂em. Ryzykuj臋 i p臋dz臋 w d贸艂 do asfaltu, zaledwie po kilkuset metrach jestem na drodze 789.

P臋dz臋 zn贸w w kierunku Moczyde艂, ale dobrze mi znanym skr贸tem przez Lutowiec, obijam na Mir贸w i po kilku minutach jestem w pobli偶u mirowskiego zamku. Przede mn膮 punkt nr 10 na Wielkiej G贸rze, jest on opisany jako sosna na po艂udniowy zach贸d od prze艂臋czy. Wje偶d偶am na prze艂臋cz asfaltem i odbijam w prawo, 艣cie偶ki prowadz膮 raczej na po艂udniowy wsch贸d, ale z mapy wida膰, 偶e punkt powinien by膰 w pobli偶u szczytu Wielkiej G贸ry (423 m npm). 艢cie偶ka jest do艣膰 wyra藕na, jad臋 i pr贸buje znale藕膰 miejsce przedstawione na mapie, niestety znowu problem nieaktualnej mapy, 艣cie偶ek jest znacznie wi臋cej ni偶 na mapie. Doje偶d偶am do prowadz膮cego ju偶 w d贸艂 Szlaku Pieszego Orlich Gniazd, ale to chyba nie tu. Szukam na pobliskich krzy偶owaniach 艣cie偶ek, ale punktu nie ma. Wracam na szlak i spotykam tam zawodnika, kt贸ry m贸wi mi, 偶e szuka ju偶 ponad godzin臋 i 偶e rezygnuje bo nie mo偶e znale藕膰. Patrze na zegarek, robi si臋 ju偶 p贸藕no, postanawiam zjecha膰 szlakiem czerwonym, jak trafi臋 punkt to dobrze, jak nie to trudno. Punktu oczywi艣cie nie znajduj臋, dzwoni Wojtek, zerwa艂 艂a艅cuch, naprawi艂 i rower jedzie w miar臋 normalnie, decyduje si臋 jeszcze poszuka膰 5 po drodze do bazy. Wje偶d偶am do Mirowa i kieruj臋 si臋 na Bobolice, przeje偶d偶am ko艂o malowniczych Jurajskich (foto, foto) zamk贸w i 艣cie偶k膮 le艣n膮 jad臋 na Zd贸w. Droga ci臋偶ka, znowu pe艂no piasku, jak to na Szlaku Orlich Gniazd, jednak po parunastu minutach jestem w Zdowie.

Kiepskiej jako艣ci asfaltem doje偶d偶am do M艂yn贸w, wje偶d偶am w las w poszukiwaniu punktu nr 14 na skraju polany. Niestety moja decyzja o ataku punktu od po艂udnia przez ca艂a polan臋 okazuje si臋 b艂臋dna. Polana jest wielka i trudna do przej艣cia (o je藕dzie nie ma mowy), a sam punkt jest na jej samym ko艅cu (foto, foto). Podbijam patrz臋 na zegarek, jest prawie 18:30, do zmroku coraz bli偶ej. Wracam inn膮 du偶o lepsz膮 drog膮 przez las i po chwili jestem na asfalcie, szkoda 偶e t臋dy nie przyjecha艂em:(.

Po drodze do bazy jeszcze jeden punkt - nr 15 ambona na G贸rze Czarnej. W pobli偶e Kostkowic doje偶d偶am kiepskim asfaltem przecinam remontow膮 drog臋 prowadz膮 do Kroczyc (bazy zawod贸w) i wpadam w las, wiem 偶e punkt musz臋 znale藕膰 od razu bo inaczej zastanie mnie noc - mam wprawdzie jakie艣 lampki, ale na jazd臋 po nocy nie jestem przygotowany za dobrze. Droga przez las okazuje si臋 dobra, okolice punktu mam rozja艣nione na zdj臋ciu satelitarnym, decyduj臋 si臋 na wariant bezpieczny, przeje偶d偶am ko艂o widocznych na zdj臋ciu dom贸w i szerok膮 szutr贸wk膮 jad臋 pod g贸r臋 na grzbiet wzniesienia, a nast臋pnie grzbietem wracam si臋 kierunku lasu, gdzie powinna by膰 ambona. Na koniec ma艂y spacer ale 15 zaliczam (foto, foto), jest prawie 19 i s艂o艅ce wyra藕nie zasz艂o. Mnie na szcz臋艣cie czeka ju偶 tylko nie zbyt d艂ugi powr贸t do bazy.

Zje偶d偶am w d贸艂 troch臋 kr贸tsz膮 drog膮, cho膰 chyba by艂a jeszcze kr贸tsza i wracam jak przyjecha艂em. Nie decyduje si臋 jednak na dojazd do tej remontowej drogi, tylko szutr贸wk膮 przez osiedle Wrzoski p臋dz臋 do drogi g艂贸wnej. Mijam kilku wracaj膮cych do bazy piechur贸w, po chwili szutr贸wka przechodzi w asfalt, kt贸ry doprowadza mnie do powiat贸wki, jeszcze tylko jakie艣 2 km z niedu偶ym podjazdem i jestem w bazie zawod贸w. Podje偶d偶am pod szko艂臋, rower Wojtka ju偶 stoi, baza jest w 艣rodku wchodz臋 i oddaje kart臋, zaliczone 16 z 21 punkt贸w, jest godzina oko艂o 19:15.

Wojtek dojecha艂 do bazy par臋 minut przede mn膮, niestety nie znalaz艂 5 i sko艅czy艂 z 13 punktami. Szkoda, 偶e nast膮pi艂a ta awaria, we dw贸jk臋 mo偶e lepiej poradziliby艣my sobie z poszukiwaniem 10 i mieliby艣my 17 punkt贸w.

Pokona艂em tras臋 o d艂ugo艣ci 134,66 km, by艂em na trasie jakie艣 11 godz. i 15 minut z czego 8 godz. i 16 minut peda艂owa艂em (czasem szed艂em), suma przewy偶sze艅 wynios艂a 1260 m. To zdecydowanie najtrudniejsze zawody na jakich by艂em, d艂uga trasa, trudno dost臋pne punkty, nieaktualne mapy. Na szcz臋艣cie pogoda, kt贸ra w prognozach by艂a bardzo z艂a, okaza艂a si臋 przyzwoita, co prawda nie by艂o za ciep艂o i przez wi臋kszo艣膰 dnia niebo by艂o zachmurzone, ale nie pada艂o, a deszczyk kt贸ry spad艂 w nocy, nawet lekko nam pom贸g艂 i piaszczyste drogi by艂y minimalnie lepiej przejezdne. Po godzinie 16 wypogodzi艂o si臋, cho膰 temperatura jako艣 zdecydowanie si臋 nie podnios艂a.

Z osi膮gni臋tego wyniku chyba mog臋 by膰 w miar臋 zadowolony, cho膰 kilka b艂臋d贸w by艂o. W sumie nie planowa艂em przeje偶d偶a膰 a偶 tak d艂ugiej trasy, przyjecha艂em trenowa膰, ale Wojtek by艂 w gazie wi臋c zrobili艣my wi臋cej ni偶 pierwotnie zak艂adali艣my. Co do formy to taka sobie, czu艂em zm臋czenie w zasadzie przez ca艂y dzie艅, w pewnym momencie mia艂em spory kryzys, ale na szcz臋艣cie jako艣 uda艂o mi si臋 go przezwyci臋偶y膰 i dojecha膰 do mety. Szkoda tego punktu nr 10, ale podobno wielu zawodnik贸w go nie znalaz艂o, chocia偶 z drugiej strony, byli i tacy co go zdobyli. By膰 na punkcie i go nie zaliczy膰 to spory b贸l, szczeg贸lnie je艣li dojazd na miejsce kosztowa艂 sporo wysi艂ku, ale c贸偶 zdarza si臋, na d艂u偶sze szukanie po prostu nie mia艂em czasu bo musia艂bym zrezygnowa膰 z pozosta艂ych punkt贸w.

Na stronie mordownik.pl pojawi艂y si臋 oficjalne wyniki zawod贸w, z moimi 16 punktami i czasem 11:13:45 zaj膮艂em 20 miejsce w kategorii m臋偶czyzn, wyprzedzi艂y mnie jeszcze dwie panie, wi臋c w sumie by艂em 22 w open (37 klasyfikowanych, 4 NKL). Wojtek w powodu awarii sko艅czy艂 na 27 miejscu w艣r贸d m臋偶czyzn (13 punkt贸w, czas 11:01:39). Gdybym znalaz艂 punkt nr 10, kt贸rego by艂em jak si臋 okazuje bardzo blisko, by艂by o jedn膮 pozycj臋 wy偶ej, szkoda 偶e go nie zaliczy艂em.

>>> Rozwi ca硑 tekst >>> Zwi tekst

Zaliczy艂em 16/21 punkt贸w. Kolejno艣膰 zaliczania punkt贸w: 8, 1, 3, 2, 4, 6, 7, 17, 18, 19, 9, 12, 13, 11, 10 (nie znaleziony), 14, 15

Dystans: 134,66 km    |    Czas: 8:16:16    |    艢rednia pr臋dko艣膰: 16,27 km/h   

Data: 2013-09-14    |    >>> wi臋cej wiadomo艣ci na bikestats


Trasa wycieczki:

Mapa:


Galeria wycieczki

 toUtf(Najnowsze wycieczki)
pczyca - Gierczyce - Zawada - Olchawa - Nowy Wi秐icz - Leksandrowa - Lipnica Murowana - Much體ka - Kr髄體ka - Olchawa - Zawada - Gierczyce - pczyca
2014-11-16

Niepo硂mice - Droga Kr髄ewska - 痷brostrada - Czarny Staw - szutr體kami przez Puszcz do K砤ja - Targowisko - Grodkowice - Brzezie - Cichawa - Krakuszowice - Zborczyce - Suchoraba - Zag髍ze - Stani眛ki - Niepo硂mice
2014-11-11

Niepo硂mice - Wola Zabierzowska - Niepo硂mice
2014-11-04

pczyca - Bochnia - Krzecz體 - Gaw丑w - Majkowice - Cerekiew - Wrz阷ia - Strzelce Wielkie - Wrz阷ia - Okulice -  Ostr體 Szlachecki - Gaw丑w - Krzy縜nowice - Prosz體ki - Bochnia - pczyca - Che砿 - Targowisko - Szar體 - Stani眛ki - Niepo硂mice
2014-11-02

Le秐icz體ka Przybor體 - K砤j - Baczk體 - Gaw丑wek - Le秐icz體ka Przybor體
2014-10-14

Niepo硂mice - Puszcza Niepo硂micka (Czarny Staw) - Niepo硂mice
2014-10-11

Niepo硂micka le秐a 禼ie縦a rowerowa 2 p阾le
2014-10-09

www.rowerem.jasonek.pl © Copyright 2008-2024 Jasonj