Wyjazd do Krakowa na ostatni etap Tour de Pologne nie zacz¹³ siê najlepiej, po raz kolejny (po wyjeŸdzie na prolog Ma³opolskiego Wyœcigu Górskiego) w Grabiu dopad³ mnie deszcz. Pada³o dos³ownie przez 5 minut, a za mostem w Brzegach droga by³a ju¿ ca³kowicie sucha - na szczêœcie na tym przelotnym deszczyku brzydka pogoda siê skoùczy³a. Po godzinie jazdy by³em ju¿ na rynku w Krakowie, gdzie trwa³y ostatnie przygotowania do startu etapu. Sfotografowa³em kolarzy jad¹cych podpisaÌ listê startow¹ w tym: Nibalego, Sagana, Scarponiego, lidera - Martina, Przemka Niemca, Rafa³a Majkê czy Micha³a Go³asia. Poniewa¿ sta³em jednak za lini¹ startu i widzia³em zawodników od ty³u, to przeszed³em na drug¹ stronê rynku ¿eby sfotografowaÌ jad¹cych kolarzy. Na rynku odbywa³ siê jedynie start honory, wiêc kolarze jechali jeszcze wolno i mog³em zrobiÌ ciekaw¹ fotkê.
Po starcie zacz¹³em siê przebijaÌ w kierunku krakowskich b³oni, gdzie by³a usytuowana meta wyœcigu i miasteczko kolarskie. Na pierwszym okr¹¿eniu sfotografowa³em kolarzy w pobli¿u mety, na kolejnych robi³em rundkê dooko³a b³où robi¹c fotki w ró¿nych miejscach. Na ostatnie 5 okr¹¿eù zaj¹³em ju¿ sobie miejscówkê w pobli¿u samej mety. Na pierwszych okr¹¿eniach ucieka³ Jacek Morajko, ale po 5 rundach peleton go dopad³, póŸniej akcji próbowa³ mistrz Polski - Tomasz Miarczyùski, jego akcja zosta³a zlikwidowana na 8 okr¹¿eniu poniewa¿ dla Sagana i Martina wa¿na by³a walka o sekundy bonifikaty na lotnej premii. Ostatecznie 3 sekundy bonifikaty zabra³ Saganowi Heinrich Haussler, kolega z ekipy Daniela Martina, ale S³owak zdoby³ 2 sekundy i stratê do Martina zmniejszy³ do zaledwie 1 sekundy. Po lotnej premii na czo³o znowu ruszy³ Miarczyùski i walczy³ dzielnie do ostatniego okr¹¿enia, kiedy to dopad³ do peleton, ostatecznie o wszystkim mia³ zadecydowaÌ finisz ca³ej grupy. Znów poza konkurencj¹ okaza³ siê Marcel Kittel ze Skill-Shimano wygrywaj¹c tym samym ju¿ 4 etap w tegorocznym Tour de Pologne, ale zaraz za nim na metê wpad³ Sagan zapewniaj¹c sobie tym samym zwyciêstwo w ca³ym Tourze.
Po wyœcigu nast¹pi³a dekoracja, niestety stan¹³em trochê za daleko i zoom w moim aparacie przy zapadaj¹cym zmroku poradzi³ sobie raczej s³abo, ale uda³o mi siê zrobiÌ kilka fotek z dekoracji. Po wszystkim ruszy³em szybkim tempem do domu, jecha³em naprawdê mocno i po godzinie by³em w Niepo³omicach.
Zabawa na ostatnim etapie wyÂścigu byÂły naprawdĂŞ dobra, walka Sagana o zwyciĂŞstwo pasjonujÂąca, na dodatek udaÂło mi siĂŞ zÂłapaĂŚ koszulkĂŞ Mini Tour de Pologne i to w rozmiarze, ktĂłry spokojnie mogĂŞ ubraĂŚ:) Po raz pierwszy byÂłem na mecie wyÂścigu i muszĂŞ przyznaĂŚ, Âże ma to swĂłj urok - szczegĂłlnie, gdy kolarze przejeÂżdÂżajÂą kilka razy - sam finisz to teÂż wielkie emocje, ogĂłlnie bardzo mi siĂŞ podobaÂło:)