DziÂś miaÂłem wrĂłciĂŚ do NiepoÂłomic na rowerze, a przy okazji zrobiĂŚ sobie dÂłuÂższÂą przejaÂżdÂżkĂŞ. Nie jeÂździÂłem od 14 paÂździernika, przeszÂło 2 tygodnie, forma wiĂŞc na pewno uciekÂła, mimo to planowaÂłem doœÌ ambitne warianty drogi. Pierwsza koncepcja byÂła taka, Âżeby wjechaĂŚ na CzyÂżyczkĂŞ a potem przez SobolĂłw, NiegowiĂŚ, SuchorabĂŞ wrĂłciĂŚ do domu. (czytaj więcej...)
W upalnÂą sobotĂŞ wieczorem wybraÂłem siĂŞ na rower z KrzyÂśkiem do Puszczy NiepoÂłomickiej. Do Zabierzowa BocheĂąskiego jechaliÂśmy tempem piknikowym, potem na ÂŻubrostradzie zamieniliÂśmy siĂŞ rowerowami, ja jechaÂłem na KrzyÂśka Cube, a on na mojej szosĂłwce i do Mikluszowic tempo znacznie wzrosÂło. (czytaj więcej...)
Mija pierwszy tydzieĂą mojego urlopu, rĂłwno tydzieĂą temu jechaÂłem sobie do Sandomierza i zrobiÂłem 170 km, jednak od tego czasu jeÂździÂłem na rowerze tylko do sklepu. DziÂś postanowiÂłem, Âże mimo urlopu wybiorĂŞ siĂŞ do pracy wyjaÂśniĂŚ pewne niejasnoÂści w mojej wypÂłacie. (czytaj więcej...)
Na weekend pojechaÂłem w rodzinkÂą w GĂłry ÂŚwiĂŞtokrzyskie, a konkretnie do Rudek koÂło Nowej SÂłupi. Na dach samochodu oczywiÂście zapakowaÂłem rower:) ByÂły dwie koncepcje wyjazdu, pierwsza krĂłtsza to jedynie zdobycie rowerem ÂŚwiĂŞtego KrzyÂża (jakieÂś 38 km), drugi bardziej ambitniejszy plan przewidywaÂł objazd dookoÂła g³ównego pasma GĂłr ÂŚwiĂŞtokrzyskich (jakieÂś 60 km z podjazdem na ÂŚwiĂŞty KrzyÂż). (czytaj więcej...)
DziÂś przeprowadzaÂłem do NiepoÂłomic ÂżonĂŞ i cĂłrkĂŞ, ale wczeÂśniej musiaÂłem po nie jechaĂŚ do ÂŁapczycy i postanowiÂłem, Âże pojadĂŞ przez ChorÂągwicĂŞ:)
Tak na prawdĂŞ to podczas wczorajszego meczu Holandia - Kostaryka zaplanowaÂłem sobie, Âże pojadĂŞ przez ChorÂągwice i Raciborsko do Dobczyc, a nastĂŞpnie przez Stadniki i GdĂłw do ÂŁapczycy. (czytaj więcej...)
Po porannym wyjeÂździe do Krakowa, odwiedziÂły mnie Âżona i cĂłrka, ktĂłre pĂłki co jeszcze mieszkajÂą w ÂŁapczyc. Razem pojechaliÂśmy na grilla do Bochni, potem okoÂło 19:30 Âżona zawiozÂła mnie do ÂŁapczyc, skÂąd wzi¹³em szosĂłwkĂŞ i ruszyÂłem do NiepoÂłomic. (czytaj więcej...)
DziÂś po poÂłudniu znalazÂłem chwilĂŞ czasu i postanowiÂłem pojeÂździĂŚ trochĂŞ na szosie. Najpierw miaÂłem jechaĂŚ nad Czarny Staw, ale czasu miaÂłem sporo (wyruszyÂłem o godzinie 16:20), to pomyÂślaÂłem o Nowym Brzesku i klasztorze w Hebdowie, ale koĂącu doszedÂłem do wniosku, Âże mogĂŞ jechaĂŚ jeszcze dalej i dojechaÂłem do Proszowic:)
DziÂś byÂło ciepÂło, ale nie gorÂąco, trochĂŞ wiaÂło, ja jednak pierwszy odcinek pokonywaÂłem, przez PuszczĂŞ NiepoÂłomickÂą i z wiatrem nie miaÂłem wiĂŞkszych problemĂłw. (czytaj więcej...)