W dniu wyborĂłw samorzÂądowych, zagÂłosowaÂłem, zawiozÂłem ma³¹ do babci do ÂŁapczycy i ruszyÂłem na wycieczkĂŞ rowerowÂą po gĂłrkach PogĂłrza BocheĂąskiego. PogodĂŞ na niedzielĂŞ zapowiadali kiepskÂą, wiĂŞc obawiaÂłem siĂŞ Âże jazdy na rowerze nic nie wyjdzie, ale na szczĂŞÂście prognozy nie do koĂąca siĂŞ sprawdziÂły i mogÂłem trochĂŞ pojeÂździĂŚ. (czytaj więcej...)
MiaÂłem kilka pomys³ów na dzisiejsze rowerowanie w koĂącu jednak do skutku doszedÂł wyjazd z KrzyÂśkiem nad Czarny Staw, w drodze powrotnej postanowiÂłem jednak trochĂŞ sobie wycieczkĂŞ wydÂłuÂżyĂŚ i wybraÂłem siĂŞ na gĂłrki po poÂłudniowej stronie drogi 94. (czytaj więcej...)
DzieĂą nauczyciela, dzieĂą wolny od zajĂŞĂŚ lekcyjnych, po porannej akademii i Âślubowaniu klasy I, uczniowie poszli do domu. Ja teÂż dziÂś znalazÂłem czas na ma³¹ wycieczkĂŞ po Puszczy NiepoÂłomickiej - dziÂś bardzo terenowo, kilkoma ÂścieÂżkami, ktĂłrymi jeszcze nie jeÂździÂłem. (czytaj więcej...)
Dziœ po 17 wybra³em siê na wycieczkê - mo¿e lekki trening z Krzyœkiem nad Czarny Staw. Dziœ przed po³udniem solidnie la³o, wiêc po po³udniu by³o mokro i doœÌ ch³odno, ruszyliœmy te¿ doœÌ póŸno wiêc trzeba by³o siê dobrze ubraÌ.
Do Czarnego Stawu jechaliÂśmy raczej wolno, duÂżo rozmawiajÂąc. (czytaj więcej...)
Na stronie internetowej kolegi wypatrzyÂłem ciekawy, czĂŞÂściowo brukowy, podjazd z rynku w Wieliczce w stronĂŞ RoÂżnowa. PojechaÂłem wiĂŞc do Wieliczki zmierzyĂŚ siĂŞ z tym trudnym podjazdem. Po dÂłuÂższym zastanowieniu postanowiÂłem, Âże pojadĂŞ crossem bo on na pewno poradzi sobie z jazdÂą po bruku, a moja szosĂłwka mogÂła by sobie nie daĂŚ rady. (czytaj więcej...)
PojechaÂłem do ÂŁapczycy na obiad do teÂściowej:) ÂŚrednia 26,85 km/h. ÂŚlad niedokoĂączony bo padÂła mi bateria w GPSie.
Po wczorajszym Korno czuÂłem spore zmĂŞczenie, na dodatek od samego rano siÂąpiÂł deszcz - miaÂłem wiĂŞc zostaĂŚ w domu i nigdzie nie jechaĂŚ, ale tuÂż przed 11 na chwilĂŞ siĂŞ przejaÂśniÂło - myÂślĂŞ wiĂŞc, jadĂŞ. (czytaj więcej...)
Po obiedzie wybraÂłem siĂŞ na szybkÂą przejaÂżdÂżkĂŞ rowerowÂą. MiaÂłem jechaĂŚ nad Czarny Staw i z powrotem, ale jak juÂż dojechaÂłem na miejsce (w bardzo dobrym tempie - okoÂło 38 minut), to postanowiÂłem siĂŞ nie zatrzymywaĂŚ tylko jechaĂŚ dalej. PojechaÂłem do Bochni, potem odbiÂłem na ÂŁapczycĂŞ, dalej na CheÂłm. (czytaj więcej...)
ZaplanowaÂłem sobie rodzinny weekend w Sandomierzu z dojazdem na miejsce rowerem. Na wyprawĂŞ miaÂłem wyruszyĂŚ wraz z KrzyÂśkiem w piÂątek rano, a moja Âżona, cĂłrka i koleÂżanka miaÂły na miejsce dojechaĂŚ samochodem. Niestety pod koniec tygodnia pogoda kompletnie siĂŞ popsuÂła, w czwartek laÂło jak z cebra, w piÂątek rano byÂło zimno i niebo byÂło strasznie zachmurzone. (czytaj więcej...)
W niedzielĂŞ wieczorem wybraÂłem siĂŞ na wycieczkĂŞ szlakiem zabytkĂłw zwiÂązanych z I wojnÂą ÂświatowÂą, ktĂłrej w tym roku odchodzimy setnÂą rocznicĂŞ. PojechaÂłem najpierw do Wieliczki na cmentarz wojenny nr 381 a potem na wzgĂłrze Kaim gdzie w 1914 zatrzymano marsz armii carskiej na KrakĂłw. (czytaj więcej...)
Kilka minut po 19 wyjecha³em z Krzyœkiem na szybk¹ wieczorn¹ przeja¿d¿kê. Pojechaliœmy na podjazd do Suchoraby, a wróciliœmy przez S³omiróg, Zakrzów, Pod³ê¿e i Podgrabie.
W zasadzie mieliÂśmy jechaĂŚ juÂż o 18:00 i wybraĂŚ siĂŞ nad Czarny Staw, ale Krzysiek musiaÂł jeszcze coÂś zaÂłatwiĂŚ i zadzwoniÂł do mnie dopiero przed 19. (czytaj więcej...)
Na budowie nawaÂł pracy, ostatnie wykoĂączenia i bĂŞdzie moÂżna siĂŞ wprowadzaĂŚ. Ja w zasadzie juÂż siĂŞ wprowadziÂłem i na dzisiejszÂą wycieczkĂŞ wyjechaÂłem wÂłaÂśnie z Wrzosowej.
WybraÂłem siĂŞ do Krakowa na CzyÂżyny, odwiedziĂŚ Leroy Merlin w celu zakupu dwĂłch brakujÂących mi kontaktĂłw. (czytaj więcej...)
NaoglÂądaÂłem siĂŞ ostatnio gĂłrskich etapĂłw na Giro, wiĂŞc w niedziele rano postanowiÂłem pojeÂździĂŚ trochĂŞ po okolicznych doœÌ stromych wzniesieniach, trasa nie byÂła dÂługa, ale podjechaÂłem CzyÂżyczkĂŞ od dwĂłch stron i ZoniĂŞ od Zawady, zaliczajÂąc 540 metrĂłw przewyÂższeĂą. (czytaj więcej...)
Mimo i¿ by³o doœÌ brzydko, wietrznie i ch³odno, pojecha³em do Che³mu zobaczyÌ spustoszenie jakie uczyni³a Raba. Od tygodnia pada, Raba jest bardzo wysoka, w kilku miejscach w okolicy wysz³a z koryta i zala³a ni¿ej po³o¿one tereny.
Na poczÂątek jazda przez ÂŁapczycĂŞ do Moszczenicy, pierwsze co rzuca mi siĂŞ w oczy to bardzo wysoki stan potoku w ÂŁapczycy, zatrzymujĂŞ siĂŞ nawet Âżeby zrobiĂŚ fotkĂŞ, przy okazji ubieram wiatrĂłwkĂŞ bo jest mi zimno. (czytaj więcej...)
Wyjazd do Krynicy organizowali znajomi z NiepoÂłomic, niektĂłrzy jechali tam na caÂły dÂługi weekend, ale kilka osĂłb jechaÂło podobnie jak tylko pokonaĂŚ tÂą trudnÂą i doœÌ dÂługÂą trasĂŞ. Start wyprawy z NiepoÂłomic, ale ja jechaÂłem od siebie z domu. (czytaj więcej...)
Kolejna wizyta w sklepie, tym razem pojechaÂłem do niego przez wzgĂłrze CzyÂżyczka (363 m npm). Ostatnie dni to okres duÂżych sukcesĂłw polskiego kolarstwa, a moÂże przede wszystkim sukcesĂłw MichaÂła Kwiatkowskiego. ZaczĂŞÂło siĂŞ w niedzielĂŞ wielkanocnÂą od Amstel Gold Race w ktĂłrym Kwiatek zaj¹³ 5 miejsce, w ÂśrodĂŞ byÂła WaloĂąska strzaÂła koĂączÂącÂą siĂŞ mega stromym podjazdem - Kwiatek walczyÂł o zwyciĂŞstwo, ale ostatecznie skoĂączyÂło siĂŞ na 3 miejscu. (czytaj więcej...)