Kolejny sÂłoneczny dzieĂą i na dodatek dziÂś byÂło cieplej niÂż wczoraj - tym razem wycieczka szosĂłwkÂą po okolicznych gĂłrkach, byÂło ciĂŞÂżko ale jakoÂś daÂłem radĂŞ:)
Z domu ruszy³em oko³o 16:10 i skierowa³em siê na Stani¹tki z zamiarem dojechania do punktu widokowego w S³omirogu, podobn¹ trasê pokona³em na pierwszej wycieczce tego sezonu, jednak tym razem wybra³em trochê trudniejszy wariant podjazdu do S³omirogu. Na skrzy¿owaniu pomiêdzy Stani¹tkami a Zagórzem skrêci³em w prawo w kierunku Zakrzowca i na granicy Stani¹tek i Zakrzowca w lewo w kierunku S³omirogu. Do S³omirogu prowadzi doœÌ stromy podjazd, potem mamy kilkaset metrów zjazdu i znowu ostry podjazd do granic Gminy Niepo³omice, gdzie znajdujê siê punkt widokowy na który zmierza³em. W sumie od skrêtu na S³omiróg do punktu widokowego mamy podjazd d³ugoœci 2 km z przewy¿szeniem 72 metry, ale na tym odcinku mamy równie¿ 12 metrów zjazdu w pionie, pokonujemy wiêc 40 metrów podjazdu na odcinku jakiœ 800 metrów, póŸniej z 400-500 metrów zjazdu i znowu wspinaczka pod górê na wysokoœÌ 294 m npm. Podczas pierwszej wycieczki w tym sezonie na szczycie by³em mocno zmêczony, tym razem by³em zmêczony chyba jeszcze bardziej, ale jecha³em w koùcu na kolarzówce bez miêkkich prze³o¿eù. Na sam szczyt prowadzi odcinek oko³o 250 metrów drog¹ gruntow¹, na szczêœcie ostatnio nie pada³o i mog³em tam dojechaÌ nawet moj¹ szosówk¹. Na szczycie postój i kilka fotek a nastêpnie powrót.
Na pocz¹tek zjazd do S³omirogu i dalej w kierunku Zagórza, przed szko³¹ w Zagórzu krótki podjazd i znowu zjazd, tu¿ przed przejazdem pod autostrad¹ A4 znowu kilkaset metrów ³atwego podjazdu i znowu zjazd. Nastêpnie na skrzy¿owaniu skrêci³em w prawo i skierowa³em siê na Stani¹tki Górne, mia³em ju¿ wracaÌ do domu, ale w ostatniej chwili zdecydowa³em, ¿e mam czas na jeszcze jeden podjazd pod Winnicê. Przed odysej¹ jecha³em ten podjazd na kolarzówce i wtedy machn¹³em go bez problemu mimo k³opotów z przerzutk¹, tym razem przerzutka dzia³a³a jak trzeba, ale k³opoty mia³em spore. Podjazd pod Winnicê jest miejscami doœÌ stromy (1,1 km - 39 metrów ró¿nicy wysokoœci) a ¿e nie mia³em ju¿ si³y jechaÌ w stójce to ledwo siê wtoczy³em na szczyt. Dalej ju¿ ³atwo przez Gruszki, skrêt w lewo i w¹wozem w kierunku Puszczy i dalej do Stani¹tek. PóŸniej przez Puszczê do Niepo³omic.
Trasa ta byÂła w przybliÂżeniu powtĂłrzeniem mojej pierwszej wycieczki w tym sezonie, z tym Âże wybraÂłem trudniejszy wariant dojazdu do SÂłomirogu, a nastĂŞpnie pojechaÂłem jeszcze podjazd na WinnicĂŞ, a do tego wszystkiego jechaÂłem szosĂłwkÂą podczas gdy na wiosnĂŞ jechaÂłem crossem. Na podjazdach byÂłem strasznie zmĂŞczony, ale w miarĂŞ szybko siĂŞ regenerowaÂłem. Czy to byÂł ostatni wyjazd w tym sezonie ? Mimo wszystko liczĂŞ na to Âże jeszcze nie, wierzĂŞ Âże trafi siĂŞ jeszcze jakiÂś ciepÂły weekend podczas ktĂłrego bĂŞdĂŞ siĂŞ mĂłgÂł przejechaĂŚ na jakimÂś dÂłuÂższym dystansie. Na pewno byÂł jednak ostatni wyjazd na rower w tygodniu, po pracy juÂż nie ma za bardzo czasu jeÂździĂŚ o 17:00 gdy zajdzie sÂłoĂące jest juÂż zwyczajnie zimno, a wczeÂśniej z pracy przecieÂż nie wyjdĂŞ. Na dzieĂą dzisiejszy mam zrobione przeszÂło 3200 km czy coÂś jeszcze zrobiĂŞ zobaczymy, jeÂśli nie to podsumujĂŞ sezon jakimÂś wpisem bez kilometrĂłw.