W ramach treningu przed wypraw¹ do Wilna wybra³em siê dziœ do pracy na rowerze. Dla pewnoœci wyjecha³em prawie 1,5 godziny wczeœniej o 7:35, pogoda dobra, ale by³o jeszcze doœÌ rzeœko, s³oùce zachodzi³o za chmury. Wczoraj analizowa³em kilka wariantów trasy i stwierdzi³em, ¿e najproœciej bêdzie jechaÌ przez Che³m, Targowisko, K³aj, skrótem przez las - trasê ocenia³em tylko na oko³o 20 km.
Najpierw oczywiœcie podjazd do Che³mu, dziœ jecha³em spokojnie w koùcu przede by³o jeszcze sporo jazdy. PóŸniej zjazd do drogi nr 4 i szybki skrêt w szutrówkê, któr¹ dotar³em do Targowiska. W Targowisku robi¹ autostradê i droga, któr¹ zawsze jeŸdzi³em jest zamkniêta - pojecha³em wiêc objazdem, ale jak siê okaza³o by³a to krótsza trasa, któr¹ dojecha³em pod koœció³ w K³aju. Skrêci³em na Stanis³awice, a po oko³o 400 metrach w lewo w stronê lasu. Na przejeŸdzie kolejowym musia³em chwilê zaczekaÌ:) a póŸniej ju¿ jazda przez las, drog¹ szutrow¹ prowadz¹c¹ przez Kobyl¹ G³owê (najwy¿sze wzniesienie w Puszczy) pod leœniczówkê Przyborów na Drodze Królewskiej. Drogê tê mój ojciec nazywa "dylowan¹", faktycznie jeszcze nie dawno by³y tu odcinki drogi zrobionej drewnianych pali, ale chyba ju¿ je wykopali bo dziœ ich nie zauwa¿y³em. Droga ta przecinaj¹ca Puszcze wszerz jest dobre utwardzona, choÌ miejscami mocno nierówna, tylko w jednym, zacienionym miejscu by³o du¿e b³oto, a tak droga bardzo dobra, mog³em wiêc doœÌ mocno jechaÌ. Po pokonaniu 14,5 by³em ju¿ pod leœniczówk¹. Dalej jazda przez Zabierzów do Woli Zabierzowskiej, o godzinie 8:34 zameldowa³em siê pod szko³¹ - czyli w niespe³na godzinê, a dobre 5 minut straci³em na wymienianiu baterii w GPS (i tak brak³o zasilania i koùcówkê trasy musia³em dorysowaÌ). Po po³udniu jadê z powrotem:) tym razem chyba trochê d³u¿szym wariantem szosowym przez Damienice i Bochniê.
Z pracy do domu pojecha³em szosowym wariantem trasy: ¯ubrostrada - Damienice - Bochnia - Górny Goœciniec. Ten wariant jest zdecydowanie d³u¿szy i sporo trudniejszy w sumie dojechanie do domu zajê³o jakieœ 1 godz. 10 minut z 1 godz. 4 minuty krêcenia na rowerze. Do k³adki w Damienicach utrzymywa³em œredni¹ jazdy powy¿ej 27 km/h ale podjazd pod Górny Goœciniec przez Osiedle Niepodleg³oœÌ da³o mi mocno w koœÌ - przy takim upale to naprawdê ciê¿ki podjazd. Pewnie jeszcze wybiorê siê ze 2 razy do pracy na rowerze, choÌ bêdê jeŸdzi³ krótsz¹ drog¹ przez K³aj.