rowerem po puszczy
Strona główna | Ciekawe miejsca | Geocaching | Wycieczki: 2008 | 2009 | 2010 | 2011 | 2012 | 2013 | 2014 |     Baza podjazdów
 Karta wycieczki

Karta wycieczki

PojechaÂłem do Rajbrotu zobaczyĂŚ 2 etap wyÂścigu kolarskiego SolidarnoÂści i OlimpijczykĂłw wyjechaÂłem na szczyt wzgĂłrza pomiĂŞdzy MuchĂłwkÂą a LipnicÂą MurowanÂą - tu byÂł najwyÂższy punkt na trasie 2 etapu z Krosna do Krakowa.

Wyjazd na wyœcig planowa³em od d³u¿szego czasu, ale prognozy pogody na ten dzieù by³y katastrofalne, zapowiadali deszcz, burze z gradem, wiêc wydawa³o mi siê, ¿e bêdê musia³ zrezygnowaÌ z wyprawy. Rano pogoda wydawa³a siê potwierdzaÌ prognozy, ale oko³o po³udnia zaczê³o siê rozjaœniaÌ i zdecydowa³em siê, ¿e jednak jadê tyle, ¿e nie z £apczycy a z Nowego Wiœnicza. Drogê do Nowego Wiœnicza pokona³em, wiêc samochodem, zaparkowa³em pod cmentarzem komunalnym, wsiad³em na rower i ruszy³em na trasê. Postanowi³em pojechaÌ na wzniesienie pomiêdzy Muchówk¹ a Lipnic¹ Murowan¹ na drodze 966 w pobli¿u Kamieni Brodziùskiego. Na pocz¹tek przejazd przez Wiœnicz a potem droga pod górê w kierunku Leksandrowej drog¹ 965 w t¹ stronê t¹ tras¹ jeszcze nie jecha³em. Droga w zasadzie od samego Wiœnicza a¿ do punktu kulminacyjnego w Po³omiu Du¿ym wiedzie ca³y czas pod górê, podjazd mo¿e nie jest strasznie trudny, ale ci¹g³a jazda pod górê mêczy, a momenty wyp³aszczeù daj¹ tylko chwilow¹ ulgê. Podjazd koùczy siê na wysokoœci 409 m npm, po prawej mijamy maszt chyba telefonii komórkowej a po lewej mamy piêkn¹ panoramê na okoliczne wzgórza. Dalej do Muchówki zjazd i pod koœcio³em skrêci³em w drogê na Tymow¹. T¹ w³aœnie drog¹ tyle, ¿e w przeciwnym kierunku mieli jechaÌ kolarze, najpierw mamy odcinek oko³o kilometra po prostej a póŸniej zaczyna siê podjazd. Gdy wsiad³em na rower w Wiœniczu widzia³em, wielk¹ czarn¹ chmurê, na zjeŸdzie do Muchówki zaczê³o kropiÌ na szczêœcie jednak padaÌ na dobre nie zaczê³o i podjazd w kierunku szczytu wzniesienia rozpocz¹³em bez deszczu. Na podjeŸdzie droga prowadzi przez las, asfalt kiepski, ruch spory a na znaku tabliczka ostrzegaj¹ca przed 8% nachyleniem. Ja jednak nie odczu³em jakiejœ strasznej stromizny, fakt ¿e trzeba krêciÌ pod górê przez jakiœ kilometr, ale droga jest doœÌ przyjemna w sumie pokonujemy tylko oko³o 60 metrów ró¿nicy wzniesieù, wiêc naprawdê nie by³o wielkim problemów z podjazdem. Na szczycie wzniesienia najpierw zauwa¿y³em tabliczki z oznakowaniem szlaku niebieskiego przy którym znajduj¹ siê Kamienie Brodziùskiego, kawa³ek dalej mamy parking, hotel i Gospodê pod Kamieniem. Tu postanowi³em poczekaÌ na peleton, zjecha³em jeszcze kawa³ek dalej ¿eby zobaczyÌ czy nie ma bardziej stromego odcinka przed szczytem, ale niestety ni¿ej by³y co prawda piêkne widoki, ale droga siê wyp³aszcza³a, wiêc ostatecznie stwierdzi³em, ¿e czekam na wyœcig na szczycie.

W oczekiwaniu na wyÂścig podjechaÂłem jeszcze na miejsce w ktĂłrym widziaÂłem oznakowania szlaku, ale nie byÂło Âżadnej tabliczki jak daleko jest do Kamieni BrodziĂąskiego, wiĂŞc postanowiÂłem, Âże pojadĂŞ tam po wyÂścigu. WrĂłciÂłem na miejsce i czekaÂłem, najpierw wyszÂło sÂłoĂące, ale tuÂż przed godzinÂą 17 zaczĂŞÂło doœÌ intensywnie kropiĂŚ. Pelton w najbardziej optymistycznym wariancie miaÂł byĂŚ na premii lotnej w Lipnicy Murowanej o godzinie 17:00 tym czasem juÂż o 16:55 zaczĂŞÂły pojawiaĂŚ siĂŞ samochody i motocykle z kolumny wyÂścigu, a o godzinie 17:00 zobaczyÂłem jak moim kierunku zmierza 4 kolarzy z ucieczki. Byli to Konrad Czajkowski (Team BGÂŻ), Adam Wadecki (Polska Elita), Maksym Vasyliev (ISD – Lampre Continental) i Bartosz WarchoÂł (Polska MÂłodzieÂżowa), ktĂłry na szczycie mieli pewnie okoÂło minuty przewagi na peletonem. ZarĂłwno ucieczka jak i peleton wjeÂżdÂżali na szczyt doœÌ wolno, wiĂŞc jednak podjazd daÂł im siĂŞ solidnie we znaki. Za peletonem przejechaÂł jeszcze sznurek pojazdĂłw technicznych, nie byÂło Âżadnych maruderĂłw, wiĂŞc szybko pojawiÂły siĂŞ samochody, ktĂłre wczeÂśniej zostaÂły zatrzymane przez wyÂścig, nie pozostaÂło mi nic innego jak wybraĂŚ siĂŞ pod Kamienie BrodziĂąskiego. Pierwszy odcinek szlaku niebieskiego pokonaÂłem rowerem, ale w ostatnie metry stromego podejÂścia, wÂąskÂą leÂśnÂą ÂścieÂżkÂą poprzecinanÂą korzeniami drzew musiaÂłem juÂż wypchaĂŚ. Na rowerze gĂłrskim moÂże daÂło by siĂŞ ten odcinek teÂż wyjechaĂŚ, ale na moim crossie nie miaÂło to sensu. Na szczycie wzniesienia znajdujĂŞ siĂŞ grupa kilku wielkich kamieni zwanych Kamieniami BrodziĂąskiego. Jak podajĂŞ wikipedia sÂą to ostaĂące wierzchowinowe (dokÂładniej twardzielce) – twardsze skaÂły, ktĂłre przetrwaÂły erozjĂŞ. Czas ich uformowania do obecnej postaci liczy siĂŞ na kilkaset tysiĂŞcy lat (czas powstania samych skaÂł to ponad 65 mln lat). NajwiĂŞkszy jednak wpÂływ na ich powstanie miaÂła epoka lodowcowa, a zwÂłaszcza ostatnie zlodowacenie. SkÂładajÂą siĂŞ z piaskowca istebniaĂąskiego dolnej pÂłaszczowiny ÂślÂąskiej, powstaÂłych w czasie póŸnej kredy Kamienie znajdujÂą siĂŞ na szczycie wzgĂłrza Paprotna na wysokoÂści 436 metrĂłw npm. ZrobiÂłem wiĂŞc dokÂładnÂą sesjĂŞ fotograficznÂą i ruszyÂłem w drogĂŞ powrotnÂą, po drodze zjadÂłem jeszcze kilka jagĂłd rosnÂących przy ÂścieÂżce i po chwili byÂłem znowu na asfalcie, ktĂłrym ruszyÂłem w kierunku Lipnicy Murowanej, a wiĂŞc drogÂą ktĂłrÂą kolarze pokonywali pod gĂłrĂŞ.

Do samej Lipnicy mamy ca³y czas zjazd, w sumie do pokonania jest przesz³o 120 metrów w pionie. Na rynku w Lipnicy jedynym œladem, ¿e w tym miejscu by³a lotna premia, by³a kreska na asfalcie, wiêc nie zastanawiaj¹c siê d³ugo ruszy³em do Wiœnicza. Na pocz¹tek oczywiœcie doœÌ mêcz¹cy podjazd, a póŸniej g³ównie zjazdy do rynku w Nowym Wiœniczu. Na sam koniec finisz pod górê na parking przy cmentarzu. W sumie pokona³em 26 km i 449 metrów ró¿nicy wzniesieù przy œredniej prêdkoœci prawie 21 km/h, wiêc posz³o mi ca³kiem nieŸle, szczególnie ¿e œrednia mocno mi opad³a podczas jazdy przez las do Kamieni Brodziùskiego. Mimo katastrofalnych prognoz pogody, by³o ca³kiem nieŸle, co prawda przejazdowi kolarzy towarzyszy³ lekki deszczyk, ale ju¿ po chwili œwieci³o s³oùce, a gdy wraca³em do £apczycy wypogodzi³o siê na ca³ego.

W³aœnie skoùczy³ siê czerwiec, by³ to dla mnie bardzo udany miesi¹c, podczas 13 wyjazdów pokona³em 448 kilometrów w tym zaliczy³em rekordow¹ wycieczkê do Tarnowa - 133 km. Forma jest ca³kiem niez³a, na lipiec planujê wyprawê Bia³ystok - Wilno - Bia³ystok z nauczycielami z Gimnazjum w Niepo³omicach mam nadziejê, ¿e siê uda i pogoda dopisze - choÌ prognozy znowu s¹ doœÌ niepokoj¹ce.

Nowy WiÂśnicz - Leksandrowa - PoÂłom DuÂży - MuchĂłwka - Kamienie BrodziĂąskiego - Lipnica Murowana - Leksandrowa - Nowy WiÂśnicz

Dystans: 26,47 km    |    Czas: 1:15:41    |    Średnia prędkość: 20,99 km/h   

Data: 2011-06-30    |    >>> więcej wiadomości na bikestats


Trasa wycieczki:

Mapa:


Trasa rowerowa 1079481 - powered by Bikemap 

Galeria wycieczki

 toUtf(Najnowsze wycieczki)
£apczyca - Gierczyce - Zawada - Olchawa - Nowy Wi¶nicz - Leksandrowa - Lipnica Murowana - Muchówka - Królówka - Olchawa - Zawada - Gierczyce - £apczyca
2014-11-16

Niepo³omice - Droga Królewska - ¯ubrostrada - Czarny Staw - szutrówkami przez Puszczê do K³aja - Targowisko - Grodkowice - Brzezie - Cichawa - Krakuszowice - Zborczyce - Suchoraba - Zagórze - Stani±tki - Niepo³omice
2014-11-11

Niepo³omice - Wola Zabierzowska - Niepo³omice
2014-11-04

£apczyca - Bochnia - Krzeczów - Gaw³ów - Majkowice - Cerekiew - Wrzêpia - Strzelce Wielkie - Wrzêpia - Okulice -  Ostrów Szlachecki - Gaw³ów - Krzy¿anowice - Proszówki - Bochnia - £apczyca - Che³m - Targowisko - Szarów - Stani±tki - Niepo³omice
2014-11-02

Le¶niczówka Przyborów - K³aj - Baczków - Gaw³ówek - Le¶niczówka Przyborów
2014-10-14

Niepo³omice - Puszcza Niepo³omicka (Czarny Staw) - Niepo³omice
2014-10-11

Niepo³omicka le¶na ¶cie¿ka rowerowa 2 pêtle
2014-10-09

www.rowerem.jasonek.pl © Copyright 2008-2026 Jasonj