Po³owa listopada a pogoda jak w czerwcu, ciep³o, s³onecznie, bezwietrznie - nic tylko jeŸdziÌ na rowerze. Postanowi³em wiêc zrobiÌ porz¹dn¹ wycieczkê, co prawda po p³askim, ale za to na d³u¿szym dystansie - pojecha³em przez ca³¹ Puszczê Niepo³omick¹ i Okulice do Wrzêpi na cmentarz wojenny nr 318. WracaÌ mia³em t¹ sam¹ drog¹ ale wprowadzi³em pewne zmiany w rezultacie przejecha³em prawie 75 km, poprawiaj¹c tym samym wynik przejechanych kilometrów w ci¹gu roku z poprzedniego sezonu. Plany by³y co prawda du¿o bardziej ambitne ale wysz³o jak wysz³o.
Wycieczkê rozpocz¹³em w Niepo³omicach, gdzie w dniu 1 listopada zostawi³em rower crossowy. Pojecha³em do Puszczy Niepo³omickiej przez która zamierza³em dostaÌ siê do Mikluszowic. Trasê Drog¹ Królewsk¹ i ¯ubrostrad¹ pokonywa³em wiele razy, tym razem te¿ stara³em siê jechaÌ doœÌ mocno, ale obecnie nie staÌ mnie na szybk¹ i mocn¹ jazdê, w rezultacie przejecha³em leœn¹ trasê do Mikluszowic w czasie 48 minut, dobre 2 minuty wolniej ni¿ za najwy¿szej formie.
Po krótkim postoju w Mikluszowicach ruszy³em ju¿ znaczniej wolniej w kierunku Wrzêpi na cmentarz wojenny 318, przejecha³em k³adkê na Rabie Mikluszowice-Majkowice i dalej przez Bogucice, Okulice, Bratucice do znajduj¹ce siê w lesie cmentarza z I wojny. Po sfotografowaniu cmentarza ruszy³em w drogê powrotn¹ - mia³em pierwotnie jechaÌ t¹ sam¹ drog¹ do domu, ale po obejrzeniu cmentarza 317 w Bogucicach postanowi³em zmodyfikowaÌ trochê trasê. Przez Majkowice ruszy³em w kierunku Gaw³owa gdzie przy drewnianym koœciele œw. Andrzeja Boboli znajdujê siê cmentarz wojenny 316. Gdy dojecha³em do Gaw³owa zatrzyma³em siê i sfotografowa³em cmentarz wojenny i przy okazji cmentarz ewangelicki i drewniany koœció³.
Postanowi³em ju¿ siê nie wracaÌ do Mikluszowic, tylko przekroczyÌ Rabê k³adk¹ w Krzy¿anowicach (gdzie sfotografowa³em drewniany koœció³ œw. Joachima), co prawda po dojechaniu do drogi Bochnia - Zielona i tak musia³em siê trochê wróciÌ, ale jecha³em inn¹ drog¹ ni¿ rano. Do Puszczy wjecha³em w Baczkowie i dalej drog¹ asfaltow¹ przez las dojecha³em do szutrowego odcinka Drogi Królewskiej, któr¹ dojecha³em do leœniczówki na Hysnym. Tutaj zobaczy³em jak du¿o osób przyjecha³o tego dnia do Puszczy, samochody by³y dos³ownie wszêdzie, ale ludzie spacerowali i jeŸdzili po Puszczy. Po krótkim odpoczynku pod leœniczówk¹ pokona³em ostatnie 8 km do domu rodziców w Niepo³omicach. W sumie pokona³em prawie 75 km co da³o 1757 km przejechanym w tym roku (o 50 km wiêcej ni¿ w roku ubieg³ym).